Tramwaj do Swarzędza jednak pojedzie? Volkswagen jest gotów zaangażować się w projekt

, 12 grudnia 2022
Powstanie linia tramwajowa do Swarzędza?
fot. ZTM Poznań

Tramwaj do Swarzędza ma szansę powstać? Choć wydawało się, że prace nad tą koncepcją zostały porzucone, w rozmowie z „Głosem Wielkopolskim” wrócił do niej Dietmar Mnich, prezes Volkswagen Poznań. – Powstanie tej linii byłoby bardzo ważne dla naszych pracowników, ale to również rozwiązanie korzystne dla środowiska – wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem.

O pomyśle przedłużenia linii tramwajowej z Poznania do Swarzędza stało się głośno w 2021 r. Wspomniał o nim wtedy Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Po roku do tematu wrócili dziennikarze „Transportu Publicznego”. Wtedy wszystkie zainteresowane strony, w tym przedstawiciel władz Swarzędza, dały do zrozumienia, że projekt nie jest priorytetowy i nie toczą się nad nim zaawansowane prace, choćby koncepcyjne. Tłumaczyli, że lepszym rozwiązaniem mogłoby być np. wzmocnienie siatki połączeń kolejowych w ramach Poznańskiej Kolei Metropolitalnej.

Czytaj też: Swarzędz kupi elektryczne autobusy. Przyznano dotację

Tramwaj do Swarzędza: w projekt zaangażuje się Volkswagen?

Przedłużenie linii tramwajowej z Poznania w kierunku Swarzędza miałoby się odbyć na trasie pętla Miłostowo – Antoninek – zakłady Volkswagen Poznań – Swarzędz. Nowy głos w debacie nad tym rozwiązaniem pojawił się kilka dni temu. „Głos Wielkopolski” opublikował rozmowę z Dietmarem Mnichem, prezesem Volkswagen Poznań. Jednym z jej wątków był właśnie tramwaj do Swarzędza. Jak się okazuje, pomysł mógł nie zostać całkiem porzucony.

My z naszej strony chcemy dać jasny sygnał, że jesteśmy gotowi do rozmów o przedłużeniu linii tramwajowej do Swarzędza. Pierwsze rozmowy w tej sprawie już się odbyły

– mówi w rozmowie z „Głosem” Dietmar Mnich.

Dalej tłumaczy, że powstanie linii tramwajowej byłoby korzystne zarówno dla pracowników fabryki, jak i środowiska. Oznaczałoby m.in. mniejszą emisję spalin czy łatwiejszy dojazd do pracy. Mnich zastrzega jednak, że w pierwszej kolejności potrzebna byłaby dokładna analiza koncepcji i ocena jej wykonalności.

Zapytany o konkrety związane z zaangażowaniem Volkswagena w inwestycję, odpowiedział, że jeśli chodzi o wkład finansowy, to na tym, wczesnym etapie trudno określić dokładną kwotę. Firma jest już gotowa podzielić się analizami preferencji swoich pracowników.

Chcemy aktywnie wpływać na podniesienie jakości i komfortu życia w naszym najbliższym otoczeniu, dzięki temu czy innym projektom

– podsumowuje prezes VW Poznań.