Potężny pożar, kłęby dymu, cała noc walki. Strażacy podsumowują akcję gaśniczą przy ul. Rabowickiej

, 24 maja 2021
Pożar na składowisku odpadów przy ul. Rabowickiej
fot. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu

Przez całą noc strażacy zmagali się z płomieniami szalejącymi na składowisku odpadów zlokalizowanym przy ul. Rabowickiej w Jasinie, tuż obok Swarzędza. Paliły się głównie tworzywa sztuczne, a w akcji uczestniczyło blisko 50 ratowników straży pożarnej.

Pożar wybuchł w nocy z niedzieli na poniedziałek, przed godz. 23:00. Na miejsce natychmiast wysłano kilka zastępów strażaków – w pierwszej kolejności z OSP Swarzędz, OSP Kobylnica i poznańskiej JRG3.

Czytaj więcej: Pożar śmieci pod Swarzędzem. Ogień widoczny z kilku kilometrów

Kiedy na teren zakładu gospodarowania odpadami przy ul. Rabowickiej dotarły pierwsze jednostki straży okazało się, że płoną trzy hałdy śmieci. Jak informują strażacy, znajdowały się w nich tworzywa sztuczne, materiały tapicerskie i różnego rodzaju pianki.

– Strażacy natychmiast przystąpili do gaszenia pożaru odpadów.Ze względu na wysoką temperaturę pożaru, a także dużą ilość płomieni istniało prawdopodobieństwo przeniesienia ognia na sąsiednie hałdy. Jednak dzięki sprawnej i profesjonalnej akcji wszystkich strażaków pożar nie rozprzestrzenił się dalej

– informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Pożar składowiska w Jasinie – potrzebne były specjalistyczne jednostki straży pożarnej

Duże rozmiary pożaru i niebezpieczny materiał, który płonął, spowodowały, że na miejscu akcji pojawiło się szczególne wsparcie – jednostka wyspecjalizowana w ratownictwie chemicznym i wóz z zapasem aparatów oddechowych dla strażaków, którzy pracowali w gęstym dymie.

– Wszyscy ratownicy pracowali w aparatach powietrznych chroniących ich drogi oddechowe, a wydobywające się gazy pożarowe były na bieżąco monitorowane przez strażaków z Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno – Ekologicznego. Monitorowa była również woda popożarowa wyciekająca z palących się hałd śmieci. Na całe szczęście urządzenia pomiarowe poznańskich Chemików nie wykazały zagrożenia, a w pożarze nie odnotowany żadnych osób poszkodowanych

– przekazuje KM PSP w Poznaniu.

Czytaj też: Ukradł konsolę w Swarzędzu. Rozpoznajesz go?

W akcji 50 strażaków

Akcja gaśnicza trwała przez całą noc. Działania zakończyły się nad ranem, po godz. 5:00. Na miejscu pracowało blisko 50 ratowników, ponad 10 zastępów straży pożarnej. Teraz wyjaśnianiem przyczyn pożaru zajmuje się policja i biegli.