1000 zł mandatu dla kierowcy BMW. W aucie brakowało… reflektorów

, 2 lutego 2022
fot. Komenda Miejska Policji w Poznaniu

O możliwościach zawartych w taryfikatorze mandatów przekonał się w ostatnich dniach kierowca BMW poruszający się po Swarzędzu. Korozja na elementach nośnych auta, brak zabezpieczenia instalacji elektrycznej, a wreszcie brak… reflektorów. Policjanci wycenili te „dokonania” na 1000 zł i odebranie dowodu rejestracyjnego.

Policjanci drogówki z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali leciwe BMW poruszające się po ulicach Swarzędza. Do kontroli sprowokował ich widoczny na pierwszy rzut oka brak reflektorów. Ale dalej wcale nie było lepiej.

Czytaj również: Młodzież piła alkohol w lesie. Imprezę przerwał patrol straży miejskiej

W trakcie kontroli okazało się, że dodatkowo stan techniczny tego auta pozostawia wiele do życzenia – korozja elementów nośnych pojazdu oraz niezabezpieczona odpowiednio instalacja elektryczna pojazdu

– wyliczają funkcjonariusze.

W wyniku kontroli kierowca BMW przekonał się, jaka kara jest zawarta w aktualnym taryfikatorze mandatów. Wszystkie wspomniane usterki policjanci wycenili na 1000 złotych mandatu. Dodatkowo kierującemu zabrany został dowód rejestracyjny, a na niego samego funkcjonariusze nałożyli zakaz dalszej jazdy.